Witaj na FitnessOnline.pl!
Istnieje wiele mitów na temat naszych ćwiczeń. Czy joga zwalcza ból? Czy musimy się pocić, by nasz trening był skuteczny? A może pływanie wcale nie odchudza? Będziesz naprawdę zaskoczona odpowiedziami na te pytania.
Jedynym sposobem, aby mniej obciążać stawy kolanowe jest urozmaicanie treningu na innych przyrządach kardio, np. rower stacjonarny lub orbitrek. Jeżeli urozmaicimy nasz trening, będziemy mogli biegać o wiele lat dłużej, ciesząc się zdrowymi nogami.
Jeżeli marzysz o brzuchu jak kaloryfer, musisz ćwiczyć mięśnie brzucha. To oczywiste. Nigdy ich jednak nie zobaczysz, jeśli twój brzuch pokrywa duża ilość tłuszczu. Same brzuszki tłuszczyku nie zlikwidują. Aby się go pozbyć, potrzebne są ćwiczenia aerobowe i odpowiednia dieta.
Niestety kalorie nie spalają się szybciej. Jedyne co jest prawdą, to że po treningu aerobowym nasz organizm może spalić 20 kalorii ekstra. To jednak naprawdę niewiele, podczas gdy czekoladowy baton ma ok. 260 kcal.
Podczas pływania możemy zwiększyć pojemność płuc, rozluźnić się i zbudować mięśnie. Jednak nawet jeśli pływamy godzinami nie spalimy kalorii! Przynajmniej nie na tyle, by chudnąć. A jeśli nie palimy kalorii, nie tracimy zbędnych kilogramów. Dlaczego tak się dzieje? Wszystko przez wodę, która tak jakby nas wspiera w pływaniu. Mimo że musimy jej stawić opór, jest to zupełnie inny wysiłek niż np. przy bieganiu.
Co więcej, kiedy wychodzimy z wody, dopada nas wilczy głód. Uzupełniamy wtedy zapas energetyczny, którego tak naprawdę i tak nie spaliłyśmy w basenie, a zaledwie jego część.
Niektóre pozycje jogi rzeczywiście łagodzą ból, zwłaszcza taki, którego przyczyną jest np. siedzenie 8 godzin dziennie przy biurku. Jeżeli jednak mamy problemy z dyskiem joga bardziej może zaszkodzić niż pomóc. Dlatego zanim wybierzemy jakiekolwiek ćwiczenia, by złagodzić ból pleców, najpierw trzeba udać się do lekarza.
Pocenie się to droga naszego organizmu do ochłodzenia. Jest to jednak sprawa indywidualna. Są osoby, które nie pocą się nawet w saunie ubrane w dres.
Jeden z największych błędów jakie ludzie zazwyczaj robią zaczynając trenowanie lub wracając do ćwiczeń, to robienie zbyt wiele i zbyt szybko. Wszystko przez to, że czujemy się dobrze kiedy ćwiczymy i nie czujemy tego że się przetrenowujemy, a zmęczenie przychodzi dzień lub dwa później.
Po powrocie do treningu nie możemy zaczynać ćwiczyć na takim poziomie, na jakim skończyliśmy po dłuższym czasie trenowania. Do maksymalnej formy trzeba dochodzić stopniowo!
Jest to prawda, ale tylko wtedy, gdy przyrząd jest idealnie dopasowany do naszej wagi i do wzrostu. W innym przypadku bardzo łatwo o złą postawę i nieprawidłowe wykonywanie ćwiczeń na przyrządach.
Niektórzy mawiają "no pain, no gain", albo po prostu "jak boli to rośnie". To jednak nieprawda, że aby nasz trening był skuteczny musimy odczuwać w czasie ćwiczenia ból. Co więcej, kiedy odczuwamy ból powinniśmy przestać ćwiczyć, bo możemy nabawić się kontuzji.
Biegać w wodzie może każdy. Ta forma ruchu doskonale buduje kondycję i rzeźbi figurę, bez obciążania stawów. Czytaj dalej »
W dzisiejszym świecie piękna sylwetka to połowa sukcesu na drodze do sławy i popularności. Żeby ją mieć, nie wystarczy sama dieta, niezbędna jest też aktywność fizyczna. Doskonale zdają ... Czytaj dalej »
Słuchają go oceany, stąd przypływy i odpływy. Słuchają go też nasze ciała, składające się w 80 proc. z wody. Astrolodzy z jego fazami łączą nasz cykl hormonalny, wygląd skóry, włosów i ... Czytaj dalej »
Sportowe treningi wpisane są w codzienne życie gwiazd. Wiosną i latem najlepsze są te na świeżym powietrzu. Zobacz, co ćwiczą gwiazdy. Czytaj dalej »
Prezentujemy ci sprawdzone ćwiczenia na mięśnie brzucha, ...
Marzysz o płaskim, wyrzeźbionym brzuszku? Aerobiczna 6 ...
Marzą ci się zgrabne i jędrne pośladki? Pamiętaj, że ...
Czujesz się słaba i pozbawiona sił witalnych? Pora to ...
Poznaj ćwiczenia, które pozwolą ci uzyskać efekt ...
Odkryj nowy, świeży wymiar fitness Reebok Jukari Fit To ...
Codziennie powinniśmy dostarczać organizmowi wszystkich ...
To, czym gasisz pragnienie, może złagodzić ból, dodać ...
Lubisz wypić lampkę wina przed snem? Dobra wiadomość. ...
Od lutego do czerwca 2 razy w tygodniu uczęszczałam na zajęcia z aerobiku o dość dużej intensywności. Wyjechałam na wakacje, nie ćwiczyłam przez 3 miesiące i trochę przytyłam. Chciałabym zacząć teraz od nowa chodzić na zajęcia, myślałam żeby przez 1szy miesiąc chodzić 4 razy w tygodniu, żeby odnieść lepsze efekty. Boję się tylko, czy to nie będzie za dożo jak na początek?Co o tym myślicie?Pozdrawiam
Chyba nie chodzi o ból ale o zmęczenie mięsni, jeśli się chce sprawić, zeby nasze mięśnie się rozwijały musimy doprowadzić do ich zmęczenia i to jest dobre (oczywiście przy odpowiedniej rozgrzewce) jednak jak pojawia się ból to chyba przesada
ćwiczenia powinny sprawiac przyjemność ,a nie boleć
jakoś trudno mi uwierzyć w takie wytłumaczenie, nie mozliwe jest, żeby nie spalac kalorii, ponieważ nawet jak śpimy to nasz organizm je spala
znam osoby które dużo plywają i są szczupłe i bardzo wysportowane. Więc całkowicie się z tym nie zgadzam.
Aby rozwijać mięśnie ćwiczymy do upadku mięśniowego, a nie ćwiczymy z bólem. To zupełnie dwa różne bóle. Kiedy dochodzi do upadku mięśniowego przestajemy ćwiczyć. Z bólem nie powinniśmy zaczynać.
za dużo
w tygodniu jest az 7 dni wiec 4 razy w tygodniu to nie za dużo, gorzej tylko jak się zniechęcisz przez taką ilość, lepiej zacznij spokojniej a potem dodaj sobie więcej treningów
) powodzenia!
Spala sie ok 500kcal za godzinę pływania...(oczywiscie nie powolna zabka)
4 to kompletne bzdury.. od kiedy na basenie sie nie chudnie, ? basen jest wspaniały na celulitis , odpreza , relaksuje i chudnie, to jedna z przyjemnych form odchudzania , polecam (oczywiscie trzeba tez przejsc na diete , przynajmniej ograniczyc kolacje) wystarczy zeby conajmniej po paru miesiacach zauwazyc rezultaty
Może być bardzo przydatne
to jest swietne... i chyba dziala
4 to totalna bzdura i ten kto to napisal niech pojdzie sie leczc na glowe.
Identyko z punktem nr 2
Pozdrawiam
ja mam takie pytanko jak czwicyc zeby był szybki efekt
?
ja hce miec szybki efekt np na miesnie brzuha czwicze jusz od 2 lat i nic co mam zrobic
mam pytanie. na jakie partie ciala dziala jazda rowerem? wiem, ze najbardziej na nogi, ale czy to wszystko?
Na przeciwko bloku w którym mieszkam jest basen. 2 lata temu pływałam codziennie rano przez godzinę. Były to intensywne treningi. Schudłam 7kg. i póki pływałam efekty się utrzymywały. Poza tym oczywiście ciało było jędrne, kondycja b. dobra i mięśnie rozwinięte.
Tak więc kompletnie nie zgadzam się z tym, że dzięki pływaniu nie można uzyskać szczupłej sylwetki!!
Jeśli chodzi o ćwiczenia na mięśnie brzucha to rzeczywiście nie spalają one tłuszczu; mięśnie po prostu się rozrastają i utwardzają, przez co lepiej je widać, tqakanka tłuszczowa lepiej przylega do ciała, etc. Co do basenu, jest to w zasadzie najintensywniejszy (razem z trenningiem na worku bokserskim) wysilek aerobowy. Wydatek energetyczny jest nieporównywalnie większy niż podczas biegania. Oczywiście jeśli ktoś robi jedną długość a następnie minute odpoczywa, to nie ma co liczyc na spalanie. Wszystko zależy od tego jak wygląda sam trening
wystraszyłam sie jak przeczytałam nr 2 ..ćwiczenia nie zlikwiduja tłuszczyku tylko dieta i ćwiczenia aerobowe. Nie potrafie stosować diety bo nie mam silnej woli.. pozostały mi ćwiczenia. Jeśli nie pomogą to jestem stracona ... ;P
2...hmm..w pewnym sensie prawda...przez pierwsze ok 20 min (zależne od osoby) spalane są jedynie zapasy magazynowane w mięśniach i wątrobie..jeśli ćwiczymy dłużej organizm przestawia sie na spalanie tkanki tłuszczowej, jesli nasz trening nie trwa dość długo niestety tłuszczu nie spalimy. Natomiast w tym basenie jest troche racji bo po nim jesteśmy o wiele bardziej głodni niż tak na prawde energii nam ubyło. Dlatego polecam przezwycieżyć ten głód owocami a efekty będą wspaniałe
a jazda rowerem na nogi, uda pośladki i częściowo też brzuch ale wszystko zależy od techniki jazdy
takiej bzdury jak tutaj, jeszcze nigdzie nie czytałam, buahahaha, 2 tyg treningów i zrzucam 4 kg... w połączeniu z dietą 1500 kcal, autor artykułu jest jakiś niedouczony... mgr rehabilitacji ruchowej
na diecie 1500 kcal ,przy częstym ruchu i treningach bokserskich 3 razy w tyg można zrzucić nawet i więcej , wiem to z własnego doświadczenia.
Zgadzam się!A szczególnie z punktem4.Moja kuzynka chodziła na basen miesiąc, bo chciała schudnąć, ale zzamiast schudnąć to przytyła 2kg.
4x na tydzień?myślę ze jak na pierwszy msc to dużo
nie zgadzam sie z 4, gdyz ja chodzę na aquaaerobik i przy pomocy małej diety(zero słodyczy) w 2 tygodnie schudłam ponad 3 kg. może jest pewna różnica między areobikiem a pływaniem, ale jak w wakacje jeżdziłam nad wode to schudłam a tylko pływałam(nie obżerałam się, to tez dużo dało).