Witaj na FitnessOnline.pl!
Na ratunek osobom ciągle odchudzającym się bez ...
Dieta oczyszczająca poprawia nastrój, przywraca blask ...
Zapomnij o kalorycznych przekąskach i dużych porcjach ...
Jest to dieta bardzo prosta i nie skomplikowana w ...
Kuracje oczyszczające to bardzo dobry wstęp do diet ...
Odkryj nowy, świeży wymiar fitness Reebok Jukari Fit To ...
Codziennie powinniśmy dostarczać organizmowi wszystkich ...
To, czym gasisz pragnienie, może złagodzić ból, dodać ...
Lubisz wypić lampkę wina przed snem? Dobra wiadomość. ...
Ja chce zacząć tę diete od czerwca ;D bo w wakacje najlepiej .
ja stosuje tą dietę już od miesiąca. schudłam ok 6 kg. na początku ważyłam 68.1 teraz 62.2;] dużo ćwiczyłam na rowerze stacjonarnym..ale mam teraz ferie i się troszkę rozleniwiłam...;/ nie chce mi się ćwiczyć, zaczęłam jeść rzadziej, ale za to w większych ilościach..;/ bałam się dzisiaj rano zważyć (nie ważyłam się 2 tyg.) i ku mojemu zdumieniu ważę równiutko 62 kg...
) ta dieta jest bardzo fajna jem co chcę(dzisiaj zjadłam 4 ptasie mleczka ) ale pilnuje żeby nie przekroczyć 1000 kcal..;] mam zamiar schudnąć do 54 kg.
A ja jestem dzisiaj piąty dzień na dietce i w dół dwa kilo
co prawda nie ćwiczę, bo ten mróz za oknem kompletnie odbiera motywację. Mam 175 cm wzrostu i ważę 72 kg. Takzę 7 kg mniej i będę zadowolona. pozdrawiam dziewczynki
Witam Was! Postanowiłam, ze od jutra zaczynam dietkę. Mam 167 cm i az 79 kg
masakra. Moze ktos do mnie dołączy ? Pozdrawiam
a więc od jutra zaczynamy
!! Mamy prawie takie same wymiary więc będziemy się wspierać i porównywać nasze sukcesy (miejmy nadzieje że nie porażki) pozdrawiam
A ja wam dziewczyny powiem, że od 10 stycznia schudłam 5kg- nie będąc na diecie. Po prostu zaczęłam regularnie jeść (5 posiłków dziennie), nie jem słodyczy(a były moim nałogiem) i troszkę ćwiczę, ale jem prawie wszystko tylko troszkę w mniejszych ilościach. Moim celem jest 12kg i jestem pewna,że mi się uda( bardzo w to wierzę). Już czuję się wspaniale, a jak pomyślę co będzie jak dojdę do celu, to aż mi się jeść odechciewa. Trzymajcie za mnie kciuki! Ja za wami wszystkimi trzymam. Pozdrawiam
Hej dziewczynki: ) Razem jest naprawdę łatwiej, dlatego jestem jak najbardziej za tym, żebyśmy wspierały się, dzieliły spostrzeżeniami i swoimi doswiadczeniami. Łatwiej będzie wytrwac. Pozdrawiam Was bardzo bardzo serdecznie i piszcie jak najczęściej
.
Jak wam idzie dziewczyny
Ja odkurzyłam steper,piłke i rozruszałam troche mięśnie!! Waga narazie lekko w dół ale postępy są. Pozdrawiam
Jak wam idzie dziewczyny
Ja odkurzyłam steper,piłke i rozruszałam troche mięśnie!! Waga narazie lekko w dół ale postępy są. Pozdrawiam
Hej, mam zamiar zastosowac ta diete. Mam 170 cm i 64 kg.
Moze ktos by dolaczyl?
Hej ja własnie ją zaczełam od dziś
Juz kiedys ją mialam i w miesiąc to az dziwne ale 12 kg w dól ale chyba dlatego ze od razu po porodzie. Teraz bedzie troszeczkę wolniej zapewne ale polecam tą diete.
Cześć ja od dzisiaj na dietce 1000 mam zamiar zgubić 7 kg. Mam 160cm, 59kg.
Ok, dziewczynki... idzie wiosna (choć jak patrzę przez okno, to się na nią nie zanosi), więc trzeba się wziąć za siebie. Namówiłyście mnie na tą dietę. Dołączam do Was
Obkupiłam się w ryby, jogurty, wodę, owoce i warzywa. Od jutra 1000kcal, 6 Weidera, twister, wioślarz, rowerek, ławeczka (jestem szczęśliwą posiadaczką własnej minisiłowni), płyta z treningiem na 'szczupłe uda i pośladki' i... fryzjer (na zachętę
).
);
), czyli zmiany trybu życia
Wiek: 21;
Wzrost: 169cm;
Waga 60kg (choć po dzisiejszym obiedzie pewnie 2 kg więcej
Cel: zniszczyć tłustego brzuchola i (z)boki, czyli schudnąć min 5kg
Trzymam za Was kciuki! Życzcie mi powodzenia
PS: przez ostatnie dwa tygodnie zrzuciłam 4 kg tylko i wyłącznie dzięki drobnym zmianom w diecie (zaczęłam jeść posiłki o stałych porach i w mniejszych ilościach, co korzystnie wpłynęło na mój metabolizm i samopoczucie). Jednak potrzeba mi radykalnej zmiany żywieniowej i zwiększenie ilości ruchu (z trybu siedząco-plaszczącego tyłek na aktywny
Hej ja chcialam od wczoraj ale snikersy z szafy mnie dopadly po południu i po diecie ale od dzis mam takie silne postanowienie ciekawe hmmmm
)) nie ja musze naprawde duzo bo 18 kg do wrzesnia no niech bedzie 15 ale musze jak myslicie uda sie?
tylko musisz być konsekwentna i będzie ok!!
Witam
Ja od jutra przechodze na diete i mam nadzieje że uda mi sie zgubić 7 kg.Przy wzroście 170 moja waga to 67kg. Przed ciążą ważyłam 60 i tyle mam zamiar ważyć w lipcu
Dzisiaj własnie nabyłam sobie niby wspomagacze w spalaniu tkanki tłuszczowej ciekawe czy mi pomogą bo zawsze bylam temu przeciwna ( nie wierzyłam w to ) ale sprobowac moge
Pozdrowienia dla wszystkich i wytrwania życzę
ależ tu cicho... Jak wam idzie
są postępy
Monika jesteś
Razem zaczynałyśmy i jakie rezultaty
Ja 1,5kg mniej nie jest źle! Jeszcze "tylko"10kg hehe OBY DO WIOSNY!!
Witaj Asiu! Ja niestety nie na diecie
mama dała taką wałówkę że masakra (szkoda by sie zmarnowała
) teraz musze zaczekać do soboty zrobic sobie teścik i jak będzie można to zmagania zaczne od poniedziałku heh bo zwykle od niego sie zaczyna diety
) Dam znać co i jak. Hmm to ile Ty wazyłaś na starcie? Ja muszę zrzucić kg które zostały po ciąży i siedzeniu w domq bez ruchu najlpeij tak z 18
.
Pozdrawiam dziewczyny
PS Jak możecie to napiszcie swój przykładowy dzienny jadłospis!
Ja od stycznia stosuję tą dietkę. Ale nie jestem w stanie utrzymać się 5 posiłków dziennie o stałych porach. Więc po prostu jem to co chcę i kiedy chcę ale wszystko przeliczam dokładnie (waga produktu+kcal) i spisuję na kartce. Staram się nie przekroczyć 1100kcal na dzień i chudnę!
Schudłam już 9 kilogramów...już a jeszcze dużo przede mną (21kg) :/ Fajne jest w tej diecie to że nawet jeśli sie ma jeden dzień gorszy (czyli człowiek sobie pofolguje z papusianiem ;P ) to waga nie skacze do góry tylko stoi w miejscu.
Nie należę do osób o super silnej woli ale jak sie wybiera potrawy niskokaloryczne to na tej dietce się nie głoduje.
Ale słyszałam że za długo nie powinno się byc na tej dietce?
hej ja narazie tylko 2 kg start z 79 idzie opornie ale cóż narazie tylko tyle ale to moja wina hehe. Może od poniedziałku pójdzie lepiej!! W poniedziałek zakończe ostatki i do wielkanocy zero słodyczy!! Wczoraj zamówiłam orbiteka!! Czekam aż dowiozą i na aerobik chodze więc może jakoś pójdzie. Monika może na gg podeśle ci jadłospis
Pozdrawiam.
Witam, dołączam się do Was.
27 lat
180 cm wzrostu
90 kg żywej wagi
Mój cel: 10 kg mniej (na początek, zobaczymy co będzie jak się rozkręcę) żeby mieścić się w rozmiarze 42, z którego powoli zaczynam "wyrastać".
Ostatnia sobota, kilka godzin w przymierzalniach w poszukiwaniu pary dżinsów, standardowo proszę panie o mój rozmiar 42 i jakie moje zdziwienie gdy widzę w lustrze taki placek wylewający się na wierzch po zapięciu ostatniego guzika. Co jest grane! Jeszcze pół roku temu tego nie było!
Jestem z Wami.
Drugi dzień na diecie 100 kalorii. Pożyjemy, zobaczymy.
Hej ja zaczynam od jutra
Po 2 miesiecznej przerwie
Wy mnie załamujecie swoimi wagami i wzrostem 180cm i 90 wagi, 170 i 65kg...matko!! Ja po ciąży przybrałam 27kg! potem hormony i kolejne kilogramy
wiec przy wzroście 164 ważyłam 95 (jeszcze na początku tego roku) teraz już 9,5kg mniej. chciałabym na początek osiągnąć 64-65. Do wakacji a potem wrócić do mojej stałej dawnej wagi 60kg. Z racji że mam budowę konkretna i nigdy zbyt chuda nie byłam (gruba kość i tendencja do rozbudowy mięśni) 60kg mi starczy
Obym wytrzymała! na razie się trzymam ćwiczę w domu i chodzę na basen. Myślę że 10 kg w 1,5 miesiąca to nie jest tak najgorzej?
pocieszcie mnie proszę...
aha ostatnio też znalazłam tu fajne cwiczenia na brzuszek:
stronka (www) .fitnessonline.pl/cwiczenia-na-plaski-brzuch/
Misia a ile teraz wazysz i przy jakim wzroscie?
Ja mam 174i 87:/ Ale od jutra zaczynam wiec jakos bedzie
Hej kobiety!
Zabieram się od poniedziałku za tę dietkę, mam nadzieję, że rezultaty też będą dobre
Rozumiem Ciebie ja też walczę z kg, ciąża a najbardziej siedzenie w domq dało o sobie znać w formie opon wrrr.Mam 167 z 79 kg zywej wagi. Mój cel to tak 60 niech bedzie i 65 kg. Nie podoba mi sie ta waga gdzie na początku jest 7
Trzymam kciuki!!!
Misia gratuluję sukcesu! Tez tak chcę!
Asik280 a możesz ten jadłospis podac tu na forum? Każda z nas pewnie chętnie na niego spojrzy
Miłego dnia dziewczyny!
hej dziewczyny
jak macie jakiś jadłospis gotowy to prześlijcie ma na maila a.baranek7@wp.pl bo już sama nie wiem co jeść.... 2 tydzień diety a mi juz brak pomysłów:/ pozdrwiam
Teraz waże 85,5 przy 164cm (9,5 kg mniej) Marzę na razie o 7 z przodu
a potem marzenia sie zmienią na 6 z przodu i 0 z tyłu
Nie chcę zapeszać, ale albo ta dieta jest oszałamiająca, albo moja waga oszalała
Obiecałam sobie, że będę stawała na wagę raz w tygodniu, ale wczoraj nie wytrzymałam i już w trzecim dniu diety się zważyłam: -3 kg (jeszcze raz napiszę: W TRZECIM DNIU DIETY),
Do wszystkich niedowiarków (jeśli tutaj są): to naprawdę działa.
Te pierwsze trzy dni były najgorsze, dziś jednak odczułam że mój organizm zaczyna się godzić z mniejszym zastrzykiem kalorii, już nie czuję głodu i w końcu mogę skupić uwagę na czymś innym niż obsesyjne myślenie o "pustce" w żołądku.
P.S. Misia, nie pieszczę się ze sobą. Nie należę do osób, które wpadają w histerię z powodu byle kilograma. Ale w ciągu 2 lat przybyło mi ich 20, przy czym nic nie wskazuje że na tym koniec. A to już powód do autorefleksji.
10 kg mniej w ciągu półtora miesiąca to naprawdę wynik powalający na kolana. Gratuluję Ci, uważam, że powinnać być z siebie dumna
Hej dziewczyny ja wam powiem ze tez nie wiem co mam jesc:/
A czy wy jecie jakies pieczywo?
Bo ja chyba zaczne bo przerazila mnie dziewczyna ktora pisala ze je 500kcal dziennie i nie moze schudnac.
hej dziewczyny zastanawiam sie nad dietą kopenhaską trwa 13 dni a potem znowu 1000kcal. Co myślicie?
ja jem pieczywo ziemniaki ale liczę ich kaloryczność i jest ok
Misia ja kopenhaskiej nie polecam, sieje zbyt duże spustoszenie w organizmie.
Poczytaj sobie na necie jakie mogą być jej skutki.
Moja koleżanka była na tej "diecie-cud". Owszem, zgubiła te 13 kilo, ale jakim kosztem;
Zatrzymał się jej okres, włosy zaczęły wyłazić garściami, w dodatku ta dieta spowolniła jej metabolizm i zguba (kilogramy) błyskawicznie powróciła.
2 bananami dziennie i kubiem czarnej kawy (pisząc w uproszczeniu) nie dostarczysz jednak sobie tego, czego Twój organizm wymaga do poprawnego funkcjonowania, nie oszukujmy się.