Witaj na FitnessOnline.pl!

Dieta Kopenhaska

Dieta Kopenhaska to bardzo rygorystyczna dieta, która ma za zadanie przyśpieszyć przemianę materii oraz zredukować nawet kilkanaście kilogramów.

Dieta trwa jedynie 13 dni, jednak już w tym czasie można schudnąć nawet do 15 kg. Wszystko zależy od tego z jakim zapasem startujemy.

Dietę tę proponuję osobom, które chcą zacząć przygodę z odchudzaniem z naprawdę mocnym startem.

Zasady i zalecenia:

  • dieta może być stosowana tylko raz na 2 lata

  • dieta trwa 13 dni, nie należy jej skracać ani wydłużać

  • jemy tylko i wyłącznie to co w jadłospisie, nie mniej, nie więcej

  • podczas diety należy pić 2 litry wody niegazowanej dziennie lub więcej

  • nie żuć gumy podczas diety

  • po zakończeniu diety nie należy sie objadać bo bardzo szybko powrócimy do poprzedniej wagi, a nawet i większe, stopniowo wprowadzać większe ilości jedzenia

  • podczas diety można przyjmować preparaty witaminowe

  • lunch i obiad można zamieniać miejscami tego samego dnia

  • kawa rozpuszczalna lub z ekspresu

  • chuda roba - dorsz lub pstrąg

Opis diety:

DZIEŃ 1 i 8 śniadanie: kubek kawy i kostka cukru lunch: 2 jajka na twardo, gotowany szpinak , pomidor obiad: duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną

DZIEŃ 2 i 9 śniadanie: kubek kawy i kostka cukru lunch: duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną obiad: plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego

DZIEŃ 3 i 10 śniadanie: kubek kawy i kostka cukru, grzanka lunch: gotowany szpinak, świeży owoc, pomidor obiad: plaster szynki, 2 gotowane jajka, sałata z olejem i cytryną

DZIEŃ 4 i 11 śniadanie: kubek kawy i kostka cukru lunch: tarta marchewka, jajko na twardo, twarożek naturalny obiad: sałatka owocowa, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego

DZIEŃ 5 i 12 śniadanie: duża tarta marchew z cytryną lunch: duża chuda ryba obiad: befsztyk, sałata i brokuły

DZIEŃ 6 i 13 śniadanie: kubek czarnej kawy i kostka cukru lunch: kurczak, sałata z olejem i cytryną obiad: 2 jajka na twardo, duża marchewka

DZIEŃ 7 śniadanie: kubek herbaty bez cukru lunch: kawałek chudego grillowanego mięsa obiad: nic

UWAGA: Dieta nie może być stosowana przez kobiety w ciąży jak i osoby mające problemy zdrowotne.

Tagi:

dieta, diety

Dodaj komentarz Komentarze (303)

  • Zgłoś nadużycie
    bola (Gość), 22 grudnia 2008, 11:08

    czy zamiast tej kawy mozna pic herbate?bo ja nienawidze kawy

  • Zgłoś nadużycie
    Oliwka (Gość), 27 stycznia 2009, 20:57

    Ja jem wszystko tylko w ograniczonych ilościach przy wzroscie 160cm ważę 50kg i bardzo dobrze się czuję Pozdrawiam Oliwka. Nie wierze w żadne diety cud lecz w silną wolę

  • Zgłoś nadużycie
    aneta .w (Gość), 8 lutego 2009, 21:54

    ta dieta wcale nie jest taka dobra zanim zaczniecie ja zastanowcie sie ja poniej schudlan tak 4-5 kg ale jak przestalam ja stosowac to i tak przybralam na kilogramy a poza tym mialam zle wyniki krwi mialam prawie anemie

  • Zgłoś nadużycie
    M...:( (Gość), 30 marca 2009, 14:48

    ja juz bralam sie za nia 2 razy i nie wytrzymalam... mam tego dosc mam 165 i waze prawie 80 kg :( pomocy... potrzebuje diety ktora pozwoli mi schudnac w dwa tygodnie i DUZO... ZNA KTOS TAKA DIETE ??

  • Zgłoś nadużycie
    maja (Gość), 4 maja 2009, 21:10

    głodówka. jeśli wytrzymasz. musisz mieć silną wolę.
    ale najlepiej weź się za ćwiczenia i normalną zdrową dietę, zamiast rozpaczać.

  • Zgłoś nadużycie
    ;)) (Gość), 6 maja 2009, 21:48

    ta dieta wymaga silnej woli i osob ktore uwielbiaja szpinak i tym podobne;/,,,ja stosowalam diete 10 dni i nie wytrzymalam;/zajadalam sie potem produktami, o ktorych marzylam podczas diety i starania poszly na marne;/,...ale jesli jestes osoba wytrwala i zdesperowana to polecam ;) )i oczywiscie jesli masz dobra przemiane materii to sadze ze efekt moglby byc super ;) )ja niestety mam z tym problemy wiec 5 kilo, ktore zgubilam nabylam zaraz po obrzarstwie heh

  • Zgłoś nadużycie
    ;)) (Gość), 6 maja 2009, 21:52

    aha i jeszcze dodam, ze od kilku miesiecy jem malo i z umiarem i juz schudlam 6 kilo ;p ..jupi ;p ....trzymam sie tego postanowienia i nie mysle podswiadomie o diecie, tylko jem malo ;) )...jednak to jest najlepsza "dieta" i bede sie jej trzymala ;) )pozdrawiam i zycze wytrwalosci wszystkim, bo wiem ,ze odchudzanie to zmora niejednej kobiety;/...

  • Zgłoś nadużycie
    Casia (Gość), 8 maja 2009, 14:04

    "Przeżyłam" na tej diecie 10 dni. Schudłam 5 kilo, ale to co się później działo było straszne. Moje włosy wychodziły (dosłownie) garściami, były suche i łamliwe, a nigdy wcześniej tak nie miałam. Paznokcie były w koszmarnym stanie. Po 3 miesiącach wszystko się poprawiło. Więc jeśli ktoś jest nastawiony na tą dietę to polecam stosowanie witamin od samego początku, bo później mogą być problemy.

  • Zgłoś nadużycie
    kamilka (Gość), 10 maja 2009, 1:10

    MOZESZ PIC NP. KAWE ZBOZOWA INKE ;) ALE BEZ MLEKA.

    stosowalam ta diete. Owszem schudlam 8kg przez tydzien, ale sa efekty JO JO.
    powiem szczerze,ze nie czekalam na nic jak na obiady. radykalna ale da sie wytrzymac, bo wcale tak malo sie nie je. ale nie polecam jesli ktos nie lubi szpinaku ;)

  • Zgłoś nadużycie
    Justyna (Gość), 25 maja 2009, 11:12

    Czy mogę zamiast kawy pić zieloną herbatę?

  • Zgłoś nadużycie
    miroslawa (Gość), 1 lipca 2009, 20:53

    W ubieglym roku mialam wesele corki postanowilam wziasc sie za siebie :( przez 13 dni jadlam to co sie je przy diecie kopenhaskiej schudlam 8 kg ale potem efekt jojo,ale i tak sie ciesze,bo na weselu widac bylo efekty :) teraz juz znowu waze tyle samo moze troche wiecej :) niewazne pozdrawiam

  • Zgłoś nadużycie
    pineapple (Gość), 6 lipca 2009, 18:44

    jeżeli ktoś nie lubi szpinaku można go zastąpić brokułami lub kalafiorem

  • Zgłoś nadużycie
    alergia (Gość), 10 lipca 2009, 13:20

    Kopenhaska NIE dla cukrzyków i alergików...
    Dietę tą po raz pierwszy zrobiła moja mama, która ma cukrzycę, a po zakończeniu diety - parę miesięcy później nadal ma rozregulowany poziom cukru w organizmie. Ja, jako że nie mam problemów z cukrem ani nie jestem gruba postanowiłam spróbować diety kopenhaskiej ze względu na jej właściwości oczyszczające i regulujące przemianę materii. Nie wytrzymałam dłużej niż 9 dni na diecie, ponieważ od 6-7 dnia zaczęło mnie wszystko swędzieć od uczuleń (w moim przypadku swędziało zwłaszcza w nocy i pojawiła się pokrzywka oraz bąble jakby mnie pogryzło stado komarów). Nawet nie wiem z jakiego powodu, bo w jadłospisie nie ma nic, na co mój organizm prędzej by reagował (alergie pokarmowe/bezgluten). Pod znakiem zapytania jest tylko kawa, która myślę że nie może wywołać aż takiej reakcji alergicznej (ponieważ robiona z 1 płaskiej łyżeczki na kubek). Efektów diety nie można przewidzieć. Na mnie dieta kopenhaska akurat negatywnie zadziałała, więc przestrzegam innych chętnych o podobnych schorzeniach, aby się dobrze zastanowili przed jej rozpoczęciem, bo może też będą mieć po jej stosowaniu takie "atrakcje".

  • Zgłoś nadużycie
    moni_a1990 (Gość), 13 lipca 2009, 19:21

    Witam. Dieta jest bardzo dobra, ja schudłam na niej 11 kg. Najlepiej zacząć ją z kimś znajomym, by wzajemnie się podnosić na duchu. Ja 8 dnia miałam prawdziwy kryzys, bo nie mogłam wyjść po schodach na 2 piętro. Ale wtedy należy wypić dużo wody.
    Osobiście szpinak zastępowałam brokułami. Przez pierwszy tydzień biegałam. Później nie miałam sił. Ale efekty widać już po tygodniu. Nie przytyłam szybko. Przytyłam na wakacjach (gdy każdego dnia piłam kaloryczne drinki) :) :)

    Szczerze polecam dietę - WARZYWNĄ! Można jeść dowolną ilość warzyw (oprócz ziemniaków i warzyw strączkowych) ponadto można jeść grejfruty, cytryny i jabłka. Polecam. Dieta trwa 40 dni. Ale polecam!!!!!! 15 kg mniej schudł mój znajomy. Ja stosowałąm 20 dni i 7 kg mniej. Ale nie jest radykalna. Bo można jeść ILE SIĘ CHCE.

  • Zgłoś nadużycie
    ania (Gość), 21 lipca 2009, 0:00

    moja koleżanka byla na tej diecie... i poprostu zniklala w oczach.. blada, podkrążone oczy... to jest bardzo wyniszczajaca dieta bo nie zawiera w sobie tyle zapotrzebowanai na blonnik witaminy itp ile powinno byc... ja polecam:
    - zamiast slodyczy owoce: najlepiej jabłka i gruszki bo zaspokajaja mału głod i hamuja przed zachciankami
    - mrozone warzywa... duzo z nich jest mrozonych naturalnie i zawieraja w sobie potrzebne wartosci odżywcze
    - jogurty naturalne- reguluja prace jelit, polecam z płatkami fitella bo zaspokajaja głog na jakies 3 h
    - ruch ruch ruch- skakanka, plywanie 8i bieganie- nie ma nic lepszego:0 no i silka jak kogos stac ;) i ma czas ;)
    - o wodzie nie wspominam bo to wiadome ;)
    - szybki spacer bądź bieg przed sniadanie bo wtedy organixzm spala nadgromadzony tłuszcz a nie śniadanko zjedzone przed 10 minutami ;) a wiec powodzenia!!!;D

  • Zgłoś nadużycie
    Damian (Gość), 26 lipca 2009, 11:42

    A ja mam pytanie, bo wszędzie szukam jakiś informacji o ewentualnych zamiennikach potraw w tej dieci i nic nie moge znaleźć. Chodzi mi głównie o szpinak - ktoś mi powiedział, że można go zastąpić brokułami lub kalafiorem - wiecie może czy to prawda, może jakieś źródło gdzie znajde odpowiedź?

  • Zgłoś nadużycie
    aga (Gość), 26 lipca 2009, 19:38

    Ja juz mam za soba rozne diety cud,zawsze udawalo sie zrzucic pare kilogramow...ktore potem wracaly....Tak czy owak udalo mi sie schudnac po ciazy 15 kg ale doszlam do jednego wniosku ze najlepszy sposob to WIECEJ RUCHU,MNIEJ JEDZENIA!!!Chudlam powoli ale efekt sie utrzymuje.Oczywiscie pare zmian w nawykach zywieniowych,duzo wody,mniej slodyczy(bo calkowicie nie jestem w stanie z nich zrezygnowac). Jezdze tez codziennie 30-50 min na rowerze stacjonarnym.

  • Zgłoś nadużycie
    Betischatzi (Gość), 3 sierpnia 2009, 21:10

    Wydaje mi się,że nie ma żadnej diety.Poprostu wszystko zalezy jak się je i o których porach.Nawet słodycze,które są wyeliminowane z menu,człowiekowi tez nie zaszkodzą.Problem tkwi w tym,że trzeba to wszystko spalić.Podstawa to-pić wodę z cutryną przed sniadaniem.W ciągu dnia 1-2 litry wody.Oczywiśćie więcej warzyw,owoce tak,ale z umiarem.Jesli chodzi o chleb?.To nie odrzucać z menu całkowicie.Jeszcze chciałam dodać ,by człowiek nigdy nie był głodny.Jesli tak jest?.To nasze ciała nie odchudza się,tylko cierpi.Długo to nie potrwa i zaczniemy objadanie-efekt jojo natychmiastowy.
    Ja w swoim życiu stosowałam dużo diet.Zadna nie doszła do skutku.Teraz od 2 lat-podeszłam do tego cłkowicie na luzie.Jem kiedy jestem głodan,oczywiście staram sie póznym wieczorem ograniczać jedzenie.Często a małe posiłki.
    Prze śniadaniem albo po sniadaniu bieg pół godzinny(od 3 miesięcy biegam)
    W ciągu tych 2 lat schudłam ponad 15 kilo.Może to i mało ,ale dla mnie wielki sukces,bo nie przybieram na wadze.Powoli,ale z efektem.

  • Zgłoś nadużycie
    Paratiisi (Gość), 4 sierpnia 2009, 15:05

    Witam! Byłam na tej diecie, przyniosła spore efekty. Jest jednak bardzo nudna więc postanowiłam ją urozmaicić. Produkty można zastępować innymi z tej samej grupy i o podobnej ilości kalorii i tłuszczu. np.:
    zamiast samej sałaty -> sałatka z sałaty, pomidorów i ogórków z zieloną pietruszką,
    zamiennie za szpinak można jeść brokuły lub kalafior
    zamiast wołowiny -> pierś kurczaka bez skóry
    szynkę również można zastąpić kawałkiem kurczaka,
    można jeść jajka na twardo, na miękko lub smażone pod warunkiem, że przyrządzi się je bez tłuszczu (wykonalne tylko na dobrej teflonowej patelni).
    Musimy całą dietę pamiętać o witaminach, aby nie wyjałowić organizmu, oliwie w której rozpuszcza się część witamin, dzięki czemu są one przyswajane i o soku z cytryny, który pomaga trawić tłuszcze. Dodatkowo pijąc napary ze skrzypu polnego zapewnimy włosom i paznokciom źródło niezbędnych witamin i minerałów, a z ziela bratka trójbarwnego wspomożemy skórę (można je zastąpić dostępnymi w aptekach preparatami w tabletkach)

  • Zgłoś nadużycie
    Aśka 81 (Gość), 5 sierpnia 2009, 17:30

    Paratiisi ile kilogramów schudłaś ?? ? Jeśli te "zamienniki" rzeczywiście nie mają wpływu na skuteczność diety, to DZIĘKUJĘ ZA TĘ INFORMACJĘ BARDZO :) )) Nie znoszę szpinaku, ale mam też problem z pomidorem... Czy ktoś może mi odpowiedzieć, czym ewentualnie tego pomidora zastąpić ?? Bardzo lubię ogóki, świeże, kiszone, konserwowe.Przy takich "dawkach" rezygnacja z jednej "czerwonej kulki" nie wchodzi w grę ;) Zaczynam od jutra. Trzymajcie kciuki.Proszę o odpowiedź..Z góry dziękuję.Pozdrawiam

  • Zgłoś nadużycie
    Mi 23 (Gość), 6 sierpnia 2009, 10:44

    Mam nadzieje, ze ta dieta nie koliduje z kuracja hormonalna? Mam na mysli tabletki antykoncepcyjne. Pozdrawiam

  • Zgłoś nadużycie
    Abea (Gość), 6 sierpnia 2009, 14:35

    Bylam na tej diecie 3 lata temu. Oczywiście schudłam (7 kilo), ale po czasie i tak kilogramy wrociły. Muszę dodać, że wcale duzo ne jadam. Polecam dietę MŻ, jedzenie mniejszych ilości normalnego jedzenia, duzo ruchu tez daje efekty. Nie ma czegoś takiego jak dieta cud. Musimy po prostu zmienic nawyki zywieniowe, wiecej sałatek a mniej tlustych potraw. Pozdrawiam wszystkich odchudzających się. Róbcie to tylko z glową

  • Zgłoś nadużycie
    Aśka 81 (Gość), 7 sierpnia 2009, 13:55

    Zaczęłam dietę kopenhaską wczoraj, także jeszcze nie ma się czym chwalić. Ale mam jeden problem. Coś mi się pogmatwało i wczorajsza kawa była z płaską łyżeczką cukru.8 8-O (Muszę zaznaczyć, że ja nigdy nie słodziłam i nie słodzę i w ogóle cukru używam sporadycznie, np. do naleśników)Zastanawiam się teraz, czy to mi nie przeszkodzi w osiągięciu efektu. Poza tym, dziś np. na obiad zjadłam dwie małe gruszki w ramach jednego dużego owoca. Zamieniam też pomodora na kawałek ogórka świeżego, szpinak na brokuły lub kalafior, a befsztyk i całe inne mięso na pierś grilowaną. Ryby lubię, więc nie ma problemu. Szynki też nie jadam, więc zostawiłam kawałeczek piersi na kolacje, ktora jadam w granicach 16.00. Mam 167 wzrostu i wczoraj ważyłam 65,4 kg. Dziś się jeszcze nie ważę, bo chyba jeszcze nie ma sensu.Optymalnie byłoby dojść do 59, ale jeśli będzie 60, to też będę zadowolona. Bardzo proszę o szybką odpowiedź, najlepiej jakiegoś eksperta :) , ale każda oczywiście mile widziana. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam. Asia

  • Zgłoś nadużycie
    Paratiisi (Gość), 7 sierpnia 2009, 14:17

    Pomidory można zastępować ogórkami, ale trzeba wtedy używać więcej soku z cytryny, bo są one zasadowe, a kwas jest nam potrzebny do utrzymania odpowiedniego odczynu moczu (w zasadowym albo obojętnym rozwijają się bakterie i zapalenie gotowe). Nie polecam ogórków konserwowych do których przyrządzenia używa się sporo cukru.
    W zeszłym roku na tej diecie zgubiłam ok.7kg, później dobiłam ok 5kg, ale dopiero opychając się w święta i po nich (ale to coroczna norma, bo nakładają się święta i urodziny kilku osób, a tortu nigdy nie odmawiam :D ), w tej chwili wróciłam bez stosowania diet do poprzedniej wagi.
    Co do słodzenia kawy, ta jedna łyżeczka cukru rano jest konieczna, można też zjeść dwa landryny albo jakiegoś cukierka, chodzi o podtrzymanie poziomu cukru we krwi. Jeśli zaczniemy to pomijać, to skończy się to zawrotami głowy i sennością.

    Dodam jeszcze, ze po zakończeniu diety najlepiej byłoby do dietetycznego jadłospisu dodać śniadanie np.: owsiankę na chudym mleku, kanapki z razowego pieczywa itp (unikajcie jednak musli i innych płatków, są one zdrowe, ale maja bardzo dużo kalorii, natomiast owsianka po ugotowaniu podwaja swoją objętość, czyli łatwiej się nią najeść, zasypując mleko mniejszą ilością). Do obiadu proponuje dodać więcej warzyw czy surówek. To będzie bardzo dobra dieta stabilizacyjna, która zapobiegnie powstaniu efektu jojo :)

  • Zgłoś nadużycie
    Aśka 81 (Gość), 8 sierpnia 2009, 8:22

    Paratiisi dziękuję za odpowiedź. Osiągnąć Twój wynik (ale tylko z DK, bo 13 kg, to dla mnie zdecydowanie za dużo), byłoby wspaniale. Serdecznie Ci gratuluję, bo naprawdę jest czego.
    Mogłabyś mi jeszcze powiedzieć, czy zamiast jednej kawy rano dwie coś zmieniają? Myślę, że nie, ale jeśli mogę się upewnić, to dlaczego nie... Kawy piję jedna po drugiej, więc godziny zachowane, traktuję to jak bardzo duuuży kubek ;)
    Dziś trzeci dzień. Właśnie się zważyłam z ciekawości i z 65,4 już jest 63,6 :) :) :) Jak dziś przeżyję, to jeszcze tylko 10. Myślę, że nie będzie źle, bo 29 sierpnia wychodzę za mąż, więc zmotywowana jestem, ale wiadomo jak to jest...
    A czy po diecie jadłaś normalne obiady, tzn. np. ziemniaki + filet z kurczaka w panierce z patelni + surówka? Bo ja np. bardzo lubię ziemniaczki. No i czy od czasu do czasu pozwoliłaś sobie na jakieś ZAKAZANE fasty, szczególnie pizza i fryty ?? ? Trzymaj kciuki za dziś ;)

  • Zgłoś nadużycie
    Paratiisi (Gość), 8 sierpnia 2009, 12:49

    Ja codziennie wypijam duży kubek kawy (2czubate łyżeczki parzonej), zdarza się ze popijam od rana do obiadu, więc nie robi to żadnej różnicy ;)
    Na początku lepiej się wstrzymać z takimi domowymi obiadami, organizm trzeba przyzwyczajać powoli. Nie jestem fanatyczką odchudzania i pozwalam sobie od czasu do czasu na lody, pizze czy makaron z sosem. Nie można cały czas trzymać się samej "trawy", trzeba cieszyć się tym co się je, byle tylko nie zapychać się fast foodem itp codziennie, bo to nie dość, że tuczy to jeszcze jest potwornie niezdrowe.
    no a tak na koniec... MOJE GRATULACJE!!!! :* :)

  • Zgłoś nadużycie
    Aśka 81 (Gość), 8 sierpnia 2009, 21:52

    Paratiisi gratulujesz tych dwóch kilogramów mniej, czy tego, że niebawem zmieniam stan panieński ?? ;) Już mogę powiedzieć, że dziś przeżyłam, bo, coprawda jeszcze chwilę zanim pójdę spać, ale nie jestem głodna, więc ok :) Piję bardzo dużo wody z cytryna i herbate zielona - dziś dwie.
    Tak więc TYLKO 10 dni i mam nadzieję, że sukces. Boję się jedynie, że waga stanie w miejscu np. jutro, pojutrze, we wtorek ... i się zniechęcę :(

  • Zgłoś nadużycie
    Gosssiulec (Gość), 9 sierpnia 2009, 17:23

    Ja zabieram sie za diete od jutra :) Wlasnie skonczylam zakupy..
    Kawy i szpinaku nie nawidze...
    z kawa sie uporam sie szpinak zastapie kalafiorem :)
    Moim celem jest pozby sie 4kg czyli nie tak duzo :)
    Moze sie uda!
    narazie waze 60 kg przy 165cm
    Pozdrawiam:*

  • Zgłoś nadużycie
    Aśka 81 (Gość), 9 sierpnia 2009, 21:43

    Czwarty dzień mam za sobą, ale nie mogę powiedzieć, że było ok. Byłam nad morzem, gdzie, jak wiadomo roi się od knajpek, barów, smażalni, (kochanych) rybek i frytek :( Gdzież ja bym wcześniej pomyślała, żeby zabrać na taki wypad sałatkę owocową i jogurt naturalny, w życiu nie przeszłoby mi to przez myśl, a jednak... A na dodatek był z nami młodszy brat mojego narzeczonego i objadał się kanapkami, bananami i lodami - KOSZMAR, bo tak mi się chciało, takiej kanapeczki...Jestem strasznie, ale to strasznie głodna, ale jeszcze tylko 9 dni ;)
    Gosssiulec trzymam kciuki ;)

  • Zgłoś nadużycie
    głupota! (Gość), 11 sierpnia 2009, 18:15

    jak czytam te wszystkie komentarze, że kopenhaska jest taka super , to aż mi szkoda tych, którzy ją stosują. Byłam jedną z tych zaściankowych ciemnot, który uległy tej diecie, że szybko i tanim kosztem... chyba własnego zdrowia. Pomijając juz te wszystkie dyrdymały, że się traci siły, a to prawda, bo ta dieta to około 600 kcal, to najgorsze są skutki dla zdrowia. Można nabawić się cukrzycy, więc jest to bardzo niebezpieczne, efekt jojo murowany, chyba, że ktoś sięnie przyzna, że stosuje ją systematycznie co 2-3 miesiace i uznaje, że tego efektu nie ma - znam dziewczynę, która tak robiła, zaraz po diecie normalnie jadła, a po 2-3 miesiacach znowu kopenhaska...zniszczyła sobie organizm. Idźcie do dietetyka, zróbcie morfologie, badania tarczycy, może wystarczy pobrać jakieś leki i sie wszystko unormalizuje, ja miałam problem z tarczycą, po braniu leków schudłam 16 kilo w bardzo zdrowy sposób, jadłam 5 posiłków dziennie dobrze zbilansowanych, leki, picie wody, ćwiczenia delikatne. Pamiętajcie, że im wolniej sie chudnie, tym trwalsze efekty!

  • Zgłoś nadużycie
    Paratiisi (Gość), 12 sierpnia 2009, 13:02

    Asiu gratuluje Ci jednego i drugiego i trzymam kciuki. :)
    Pani "głupota" gdyby pani przeczytała opis diety i moje zalecenia wiedziałaby pani że:
    -dietę stosuje się góra raz na rok a najlepiej raz na 2lata (stosowana częściej jest szkodliwa)
    -nie opycha się po niej tak samo jak po każdej innej
    -rady na temat cud lekarzy i łykania leków radzę pozostawić dla siebie, bo ja byłam gdzie się dało i dopiero po tej diecie udało mi się zacząć zrzucać zbędne kilogramy, pomimo że wcześniej miałam perfekcyjnie zbilansowaną dietę i ćwiczyłam. Poza tym to że któraś z nas chce ważyć 4-5kg mniej, by dobrze wyglądać, nie świadczy o tym, że ma wielką nadwagę wywołaną chorobą lub zmianami hormonalnymi i musi się leczyć.
    pozdrawiam :)

  • Zgłoś nadużycie
    A. (Gość), 14 sierpnia 2009, 11:01

    stosowalam te dietę i schudlam na niej 8 kg :)
    Polecam.bylo zajebiscie ciezko no ale jesli ktos codziennie rano dostrzega na wadze efekty to naprawde motywuje aby nie jesc.
    jednak po dwoch miesiacach wrocily mi dwa kg no i teraz jestem w trakcie diety kapuscianej :)
    a kg wrocily mi dlatego, ze jadlam jak zwykle-podjadlaam slodkosci i jadlam pozno wieczorami.trzeba sie niestety tego wyzbyc.pomyslcie o raku jelita grubego ktorego zachorowania sa coraz to czesciej notowane :(
    ja nie chce tak skonczyc, wszystkie te produkty maczne to tzw zapychacze jelit jak dla mnie- koniec z tym :) trzeba jeśc aby życ a nie żyć aby jeść.....

    pozdrawiam.A.

  • Zgłoś nadużycie
    A. (Gość), 14 sierpnia 2009, 11:06

    KAWE TRZEBA NIESTETY(JELSI KTOS NIENAWIDZI CZARNEJ) PIĆ !!
    MA ONA NAM DAĆ TZW "KOPA" A CO DO HERBATEK MOZNA PIĆ W NIEOGRANICZONYCH ILOSCIACH ZIELONĄ I CZERWONA- TO POMAGA PRZETRWAC ;)
    JA OGOLNIE NIGDYNIE SLODZILAM NAPOJI WIEC BYLO MI LATWIEJ,A JESLI TRZEBA TA KAWE WYPIC I MA BYC BEZ MLEKA I CUKRU TO ZAPARZCIE SOBIE LŻEJSZA-JA NIE PILAM SZATANA HEHEHE

    A.

  • Zgłoś nadużycie
    grucha (Gość), 19 sierpnia 2009, 11:22

    witam
    przeszłam na kopenhaskiej 12 dni , straciłam w końcu 4kg , troche sie rozczarowałam że tylko tyle , ale to pierwsza dieta na której cokolwiek schudłam, przyznaje jest koszmarna , osłabienie ,zawroty głowy i stany pepresyjne , notoryczna sennośc to u mnie był standart , teraz zastanawiam sie co dalej bo już jeden kilogram mi wrócił mimo że staram sie jesć odpowiednio

  • Zgłoś nadużycie
    matka polka (Gość), 1 września 2009, 16:02

    witam
    ja podobnie jak poprzedniczki stosowałam rozne diety z różnym skutkiem. Wiele lat temu stosowałam dietę kopenhaską. Pami etam że schudłam jakieś 8kg ale pamietam ze byłam bardzo słaba. kiedyś stosowałam bardzo radykalna dietę jogurtową. piłam 3 razy dziennie po 1 jogurcie owocowym ( owocowym bo najbardziej brakowałao mi słodyczy). schudłamn 25 kg w ciagu pół roku . efekt rewelacyjny ale efekt jojo błyskawiczny. teraz od 1 czerwca stosuje dietę 1200 kalori czasem nawet pozwole sobie na cos słodkiego ale wtedy pozostałe jedzenie w raz ze słodkim musi sie zmiescic w 1200 kalorii, jem 5 razy dziennie. do dzisiaj schudłam 17 kg. zaznaczam ze miałam znaczna nadwagę. traktuje ta diete na luzie jem na co mam ochotę ale licze kalorie, wyeliminowałam tłuszcz. nie czuje sie głodna, jestem pełna energii no i odchudzam sie nadal....

Dodaj komentarz

Newsletter

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie jak schudnąć i poprawić sylwetkę.

Najpopularniejsze w Diety

Ostatnio na FitnessOnline.pl

  • Reeaktywuj swoje sportowe ja!
    Reeaktywuj swoje sportowe ja!

    Odkryj nowy, świeży wymiar fitness Reebok Jukari Fit To ...

  • Układanie jadłospisów
    Układanie jadłospisów

    Codziennie powinniśmy dostarczać organizmowi wszystkich ...

  • Napoje po treningu
    Napoje po treningu

    To, czym gasisz pragnienie, może złagodzić ból, dodać ...

  • Lampka wina wyszczupla
    Lampka wina wyszczupla

    Lubisz wypić lampkę wina przed snem? Dobra wiadomość. ...